...cZłoWieK InTeLigEnTnY sAm SobIe wYstarCzA...

człowiek inteligentny sam sobie wystarcza...
najgorsza jest odśrodkowa pustka, męczy mnie dzisiaj a to znacznie dotkliwsze od migreny. Cóż, znalazłam w końcu sposób na realizację autoekspresji. szkoda tylko, że jest tak mało słońca. Po południu umówiłam się na kawę, wieczorem gdzieś wyjdę, ale to chyba tylko zapychacze czasu - żeby tylko o nim nie myśleć. Bo ja cały czas mam jego czapkę - taka tam moja relikwia - kiedy jest źle to się do niej przytulam, wtedy jest jeszcze gorzej. Tak więc... papierosy, kawa i ja... w domu cisza, nawet nie słucham muzyki, za oknem po prawej stronie jest fajne boisko, ma przyjemnie malinowy kolor. Mam dla siebie też balkon z zieloną wykładziną imitującą trawę - taka mała świątynia dumania. W gruncie rzeczy powinnam się cieszyć. Przecież zawsze mogło być gorzej. Wezmę się zaraz za obiad - gotowanie to dobry i sprawdzony sposób na niższe stany emocjonalne. i jeszcze parę razy powtórzę sobie: wszystko będzie dobrze, żeby w końcu w to uwierzyć.

1 Comments:
At 4:07 AM,
Anonymous said…
pięknie pięknie:)
Post a Comment
<< Home