...dzień w dzień to samo a ja chcę towarzyszyć w locie kormoranom...

Some people spend a lifetime, only experience politics and religion Some people seize every moment, others stay governed by indecision Some people live their life like a victim, resign to failure and them refuse fi see that Just siddung and a complain bout the system And nuh wah try noten? No star! A nuh me that!!!

Wednesday, December 27, 2006

...Minął rok...


Najwyzsza pora rozliczyc sie z tego co minelo...
To byl bardzo wazny rok dla mnie
teraz bedzie nowy
To wszystko co sie stalo w poprzednim - dobre: niech dzieje sie i w nastepnym - zle: pora na wnioski.
A teraz co? teraz to jade troche w nieznane, totalnie w ciemno, probuje sie zaczepic gdzies gdzie zaczne sie czuc jak u siebie.Duzo sie ostatnio odkrylam, powoli mi sie zaczyna krystalizowac jakis koncept na to jak wszystko zgrabnie ogarnac. Nowy rok - w2 sumie symboliczna data, ale stymuluje. Tak wiec jade spedzic go jak najdalej zeby stanowcz odpoczac od wszytskiego do czego przywyklam, kazdy zinterpretuje to inaczej ale tylko ja wiem jaki jest cel i tylko ja wiem jak bardzo mi potrzeba derwania od wszystkiego. tak wiec... iech nowy rok bedzie lepszy od poprzedniego, tylko ze znowu jestem o jeden rok starsza;/ ale co tam...

1 Comments:

  • At 6:29 PM, Anonymous Anonymous said…

    odwagi Ci życzę i powodzenia w tym nowym roku - w zdobywaniu świata, w osiodłaniu go, w ujeżdżeniu...

     

Post a Comment

<< Home