...dzień w dzień to samo a ja chcę towarzyszyć w locie kormoranom...

Some people spend a lifetime, only experience politics and religion Some people seize every moment, others stay governed by indecision Some people live their life like a victim, resign to failure and them refuse fi see that Just siddung and a complain bout the system And nuh wah try noten? No star! A nuh me that!!!

Monday, July 02, 2007

...real beat...

co ja mam powiedziec... samotna podroz z plecakiem namiotem i spiworem przez pol Polski a nastepnie do Pragi i jeszcze kilkadziesiat kilometrow dalej gdzie wsrod malowniczych gor i przepieknych krajobrazow dostalam to czego chcialam. festiwal byl w porzadku, poznalam mnostwo cudownych ludzi, odkrylam ze podrozowanie samemu nie jest wcale nudne, nauczylam sie rozbijac namiot;D hehe i wrocilam pare dni pozniej niz planowalam. koncert Anthonego B to kawalek mistyki jak dla mnie, bo spelnilo sie w koncu marzenie, nie znam nawet slow zeby pisac to co sie we mnie utrzymuje do tej pory. caly ten wyjazd uwazam za jedna z najlepszych przygod w moim zyciu. tam gdzie slychac muzyke tam sa dobrzy ludzie:)

powrot do rzeczywistosci byl trudny. po kilku przegadanych nockach, ogromnej dawce dobrej muzyki i pozytywnej energii, 1 godzina snu, 15 godzin w pociagu i egzamin....
warto bylo:)
bless!!!






















































0 Comments:

Post a Comment

<< Home