...dzień w dzień to samo a ja chcę towarzyszyć w locie kormoranom...

Some people spend a lifetime, only experience politics and religion Some people seize every moment, others stay governed by indecision Some people live their life like a victim, resign to failure and them refuse fi see that Just siddung and a complain bout the system And nuh wah try noten? No star! A nuh me that!!!

Tuesday, August 15, 2006

...WiA dO Mo...

no i już wiem. Serce mi pękło na kawałeczki, niesklejalne. W głowie mi się nie miesci jak można swiadomie tak ranić. Wypłakałam. Wykrzyczałam. Będę żyła. Ale po co? jak? co ja Ci złego zrobiłam, dlaczego tak mnie traktujesz? , to mi się nie miesci w głowieeeeeee.....
no ne hurts me more than you and no one ever will...
teraz się zastanawiam co dalej? jak sie okazuje wcale nie jest tak łatwo? starać się? próbować? po raz kolejny robic z siebie idiotkę i pozwalac się bawić swoimi uczuciAmi? pewnietak zrobię.głupia. warto? przestaje w to wierzyć. Gdybys tylko mnie troche zrozumiał i dał mi troch e ciepła, którego tak bardzo potrzebuje. A tu za każdym razem miażdżę sobie duszę o Twoj obojętny ton. po co więc mówiłes, że kochasz? o boze, czuje sie zniszczona, juz nie mam siły, juz jestem porozwalana na kawałki, kazdy chce czego innego. Czuję sie, jakbym miała dziury w płucach, przez które uchodzi życie. zmeczenie osiąga apogeum. Ale tylko ja to rozumiem. w końcu każdy nalezy do samegos siebie. Wypełniła mnie jakas nienawisć... złosć... cholera!! obiad wystył, znowu bez jedzenia kolejny dzień: papierosy kawa i ja i moje kłopoty. Tęsknię za rodzicami. idę się wykąpać, moze zmyje z siebie zmęczenie, niechęć i smutek.... zadając sobie wciąż pytanie? dlaczego ty mito robisz? bo nierozumiem...

0 Comments:

Post a Comment

<< Home