...1 VIII 1944 - 1 VIII 2007...
Nikt nas już grzebać nie będzie,
Ksiądz naszych imion nie wspomni.
Przetrwamy w wieków legendzie,
Historia nazwie: ogromni.
Rzuceni w piekieł czeluście,
Gdzie dzieci pożogi gaszą,
Walczylim z Polską na uściech
O wolność waszą i naszą.
Leżymy dziś pod gruzami,
Warszawscy termopilczycy,
Samotni, ale nie sami,
Bo z nami - honor stolicy.
Jak było, nikt nie uwierzy,
Dni, nocy tych nie zrozumie.
Jak słodko, jak błogo leżeć
W Warszawie, w gruzach i - w dumie!


0 Comments:
Post a Comment
<< Home