...skąd?...
skąd?
w ogóle nie wiedzialam, że mam jeszcze takie zdjecia w komputerze. to bylo pare lat temu. a teraz to wszystko jest inaczej. fajny balagan. taaa.... fajny balagan to byl kiedys a teraz to sie burdel zrobil straszny...
uciekac trzeba uciekac!!!
ciekawe na jak dlugo wystarczy upijanie sie od czasu do czasu i czekanie na ramiona Jego najcieplejsze, oj stamtad to ja juz nie chce wychodzic nie nie nie!!!
krzyczenie na pogode!!!
krakowskie spontany!!!
spacery przed siebie!!!
wspominki!!!
cieszenie sie cudzym szczesciem!!!
udawanie ze czegos nie ma!!!
wyobrazanie sobie ze cos jest!!!
gotowi do startu?
start!!!
ucieczka;/

2 Comments:
At 11:05 PM,
Anonymous said…
no na mnie te fotki zrobiły wrażenie... jak to już kiedyś mówiłam - wspomnienia mam dobre, złe są koszmary.
At 11:11 AM,
Anonymous said…
retrospekcje... paranoja
Post a Comment
<< Home