lubelski full

najlepsze piwo to lebelski full...
takiego nie pil nawet krol...
tesknie! tesknie! tesknie!
za wszystkim co tam jest...
za brzydka pogoda
za brzydkimi ulicami
za chodnikami gdzie plytki co drugiej brak
za przystankami bez szyb i rrozkladow
za podsklepowymi "daj 2 zlote'
za korkami i smierdzacym mpk
za targiem pod nowa
za ruskim "papierosy tanio papierosy, alkohole roznej klasy"
za pruszynalem i letnim skwarem
za gorszym lub lepszym fastfoodem
za marnowaniem czasu przy piwie
za ogrodkami gdzie towarzystwo lepsze czy gorsze
za taksowkarzami co maja rozne historie
za pania co w krakowskiej kwitaki sprzedaje
za swiatem alkoholi na okopowej
za uczelnia
za paleniem papierosow na laweczkach
za wszystkimi spelunami z poziomem wlacznie
za tym samym widokiem co zawsze
za egiptem tj labiryntem
no i wkoncu za wszystkimi tymi, ktorzy sprawiaja, ze to wszystko jest takie piekne!
tesknie bardzo!

